cele stowarzyszenia cele stowarzyszenia zaloguj się zapisz się napisz do nas poczta
Działamy już 1403 dni.

Liczbą malowane


Andrzej Nawrotny

Program szkoły ponadgimnazjalnej zawiera przedmiot o nazwie "Wiedza o kulturze". Na przedmiocie tym uczniowie zaznajamiani są ze sztuką, pokazuje im się nurty i prądy w ujęciu historycznym (przynajmniej tak sobie wyobrażam ten przedmiot. Nie sądzę, żeby uczono technik malarskich, rzeźbienia, sztuki graficznej.

Program szkoły ponadgimnazjalnej zawiera między innymi przedmiot o nazwie "Fizyka". Ciekawe co zawiera program nauczania fizyki? Otóż jest tam kinematyka, dynamika, elektryczność idt. wiedza o tych działach (zjawiskach) przekazywana jest od strony warsztatu. Młodzież uczona jest pewnych praw, wzorów i stosowania ich do rozwiązywania zadań (przeważnie abstrakcyjnych). Popatrzmy się na pierwsze lepsze zadanie ściągnięte z Innternetu.

Pocisk o masie m wylatuje z lufy o średnicy d=6 mm i długości l=600 mm z prędkością v=800 m/s. Jaka średnia siła wprawiała pocisk w ruch w lufie? jakie średnie ciśnienie działało na tylną powierzchnię pocisku? (http://fizyka.biz/dynamika_spis.html)

Hmm.. ? Popatrzmy się co jest ciekawe w tym, zadaniu? Po pierwsze mnie nie interesuje takie zadanie, bo jest takie jakieś militarne (zadań z pociskami jest pełno). A może ma ono ścisły związek z rzeczywietością? A może uczy podstawowych pojęć fizyki? Analizujmy!

Srednica lufy to kaliber, ponieważ wymyślili to z pewnością dawno temu, więc raczej podawano go w calach czyli z pewnością nie wyraża się całkowitą ilością milimetrów - można to sprawdzić w Internecie.

Prędkość początkowa kuli 800m/s. Spora, około dwa razy większa od prędkości dźwięku. Prędkość kuli armatniej to zaledwie 100 m/s a w armatach stosuje się potężny ładunek i prędkości są kolosalne. Czyli te 800 m/s to chyba prędkość przesadzona!

A teraz zabierzmy się za rozwiązywanie zadania: Nie wiem, czy można powiedzieć, że jest wywierane ciśnienie? Jeśli na ciało działa siła to w jakim sensie jest wywierane ciśnienie? Ciśnienie jest, "panuje", w jakimś miejscu, ale żeby działało na powierzchnię? Prawdopodobnie chodzi o to, żeby podzielić siłę, która wprawia w ruch pocisk przez powierzchnię przekroju lufy. Niech tak będzie! A co z całkiem niebagatelnymi siłami tarcia? A czy nie należałoby podzielić tej siły (tarcia) przez powierzchnię boczną pocisku lub przekrój lufy? Hm, to że siła może działać na powierzchnię to po odpowiedniej korekcie mogę sobie wyobrazić, ale ciśnienie to raczej nie działa na powierzchnię! Jeśli, jak sugeruje zadanie, siła działa na tylną powierzchnię pocisku to co działa na cały pocisk? Jednym słowem pomieszanie pojęć. To tak jak gdyby malarz malował obraz nierzeczywistymi barwami i na dodatek tylko pacykował. Można i tak, ale raczej mało prawdopodobne, że powstanie obraz, który będzie dziełem sztuki. Nie sądzę, żeby można było odkryć przed młodzieżą trendy w malarstwie na przykładzie takiego bohomazu!

Bez starannego stosowania pojęć, nie nauczymy piękna fizyki. Bez omówienia występujących w sklepie farb malarskich nie nauczymy nikogo malować. Jeśli ktoś chce rozpocząć malowanie bez takiej wiedzy to w jaki sposób, po pierwsze, kupi farbkę? Na przykład ugier jasny - a co to jest? A jeśli danej barwy nie ma wśród fabrycznych farb to jak zrobi sam odpowiedzni kolor? Wróćmy do fizyki. W krytykowanym przeze mnie zadaniu, występuje pojęcie ciśnienia. A czy ktokolwiek z nauczycieli tłumaczy co to jest? Przeważnie podaje się, że jest to stosunek siły do powierzchni na którą działa. Czyżby? Siła jest wektorem (to dobrze jest tłumaczone) powierzchnia chyba skalarem więc dzieląc wektor przez skalar otrzymamy wektor - tymczasem prawo Pascala mówi, że ciśnienie nie jest wektorem (ciśnienie rozchodzi się we wszystkich kierunkach i ma taką samą wartość - takiej własności nie ma ani wektor ani skalar)! Jak podać poprawnie czym jest ciśnienie? Tutaj mamy pole do popisu: należy to pokazać młodzieży tak żeby wszystko było jasne! Lekcja fizyki wygląda mniej więcej tak jak lekcja malarstwa, której scenariusz podaję:

  1. Sytuacja wyjściowa
    • Na lekcji nie pokazujemy. żadnego pędzelka.
    • Nie ma żadnych farb
    • Nauczyciel nie umie malować
  2. Nauczyciel omawia jakie są pędzle malarskie - czysto teoretycznie
  3. Nauczyciel omawia farby: akrylowe, olejne itd
  4. Jako zadanie praktyczne każe namalować coś farbami olejnymi i akrylowymi
  5. Nauczyciel na szczęście omawia historię malarstwa i pokazuje albumy z malarstwem

Lekcja fizyki wygląda podobnie: nauczyciel omawia się "na sucho" różne pojęcia a następnie rozwiązuje zadania. To co jest najgorsze to nie przedstawia historii fizyki ani nie pokazuje rozwoju teorii fizycznych. Nie ma też mowy o dodatkowej lekturze chociażby o króciutkich cytatach z dzieł oryginalnych lub chociażby o literaturze popularnonaukowej.

Obraz Świata dawany przez fizyków, jest innym obrazem tego samego Świata, który przedstawia malarz czy poeta czy każdy kto zajmuje się odkrywaniem. Van Gogh w Słonecznikach pokazał barwy pola słoneczników i jeszcze coś - wyjaśnił co oznaczają te barwy. Pokazał to przy pomocy, inczej niż mu współcześni to robili, dobranych barw i sposobu nakładania ich na płótno. Fizycy w swoich teoriach też pokazują świat. Newton rozłożył barwy pola słoneczników i pokazał to inaczej niż mu współcześni. Einstain pokazał, że światło to malutkie cząsteczki - fotony. Opisali oni to samo zjawisko przy pomocy liczb, wzorów... Gdyby matematycy nie stworzyli (odkryli) liczb to Newton i Einstein musieliby się nieźle natrudzić, żeby opisać nasz Świat. Podobnie Van Gogh, gdyby żył kilkaset lat wstecz nie mógłby tak malować, jak to robił bazując na dorobku pokoleń malarzy. Dla malarzy farby są tylko materialnym nośnikiem do przekazywania idei. Sama farba to tylko ungier jasny, sienia palona itp - po prostu związki chemiczne. Fizycy operują liczbami: malują Świat liczbami. Obraz świata przedstawiony przez fizyków w postaci wzoru F = m ⋅ a to tylko kilka symboli, kilka maźnięć piórem. Przy bliższym poznaniu to coś o wiele większego. Słoneczniki Van Gogha to też płótno, podkład z bieli cynkowej i różnie rozmieszczone plamy z farb. Ten obraz jednak przedstawia coś więcej!

Powrót...

2006 Copyright KWADRATURA. Wszystkie prawa zastrzeżone.